FANDOM


Niechętnie wyruszyłem na tę ekspedycję z markizem d’Archambonem, choć d’Archambon utrzymywał, że eksploracja ta ukaże mi prawdę i że piękno świata złagodzi niepokój, z którym nań spoglądałem.

Gdy weszliśmy do jaskiń, gdzie bez ustanku kapała zimna i słona woda, napotkaliśmy potężną bestię, która wielkimi, pletwiastymi/błoniastymi łapami uderzała o skałę. Oblicze miała szerokie, fałdy na jej porośniętym szczeciną grzbiecie zwisały luźno. D’Archambon przepędził ją wyśmiewając jej niezdarność, nie zważał na długie kły wystające pod nieodgadnionymi kątami z jej rozwartej paszczy. Powiedział, że bestia lub „kuna błotna", jak zwali ją miejscowi, była podupadającym gatunkiem na ziemiach ludzi, który kwalifikował się do okiełznania lub wytępienia.

Tej nocy obozowaliśmy nad podziemnym jeziorem, którego fale pobrzmiewały nieludzkimi jakby szeptami. Grobowa pustka bezgwiezdnej nocy była wszechogarniająca, nasze ognisko żałosne w swym smutnym buncie przeciwko bezkresnej ciemności.

Kuna błotna wychynęła z jeziora, jej płetwiaste łapy były idealnie przystosowane do poruszania się w wodzie; kolczasta paszcza rozwarła się i zamknęła nad d’Archambonem. Markiz zniknął, widzieliśmy jedynie jego rozpaczliwą szamotaninę w białych wodach, pod które wciągała go kuna błotna.

Tej nocy wiedziałem, że to nie jest kraina ludzi. Tych mrocznych, mętnych wód nie da się okiełznać, a ludzie są tutaj niczym mrówki krzątające się bezmyślnie na liściu nenufara sunącym po tafli stawu. Większość sądzi, że szmaragdowe krainy podlegają ich maluczkiej woli. Ci nieliczni, którzy zerkają za krawędź i dostrzegają pływające pod powierzchnią lewiatany o bladych abdomenach, z łuskami połyskującymi nienazwanymi barwami, mogą jedynie pierzchać i na próżno starać się wyrazić bezbrzeżną i chłodną grozę, która na nas czyha. Tego, co ujrzałem, mój ograniczony umysł zapewne nigdy nie zdoła pojąć, lecz nigdy więcej nie zbliżę się już do ciemnych wód. Kuna błotna udzieliła mi słusznej przestrogi.

— Fragment Anatomii przeróżnych straszliwych bestii, pióra barona Havarda-Pierre’a d’Amortisana

Kuna błotna lubi ukrywać się w ciemnych miejscach i w wodzie. Mistrz nie lubi kąpieli.

— Przypis na marginesie manuskryptu dokonany przez skrybę barona, Dunwicha

Ciekawostki Edytuj

  • Ton i sposób napisania tekstu, jak również imię skryby barona, mogą być zamierzonym odniesieniem do twórczości H. P. Lovecrafta, w szczególności jego opowiadania Koszmar w Dunwich.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki